Pojęcie giełdy towarowej wykształciło się już bardzo dawno poprzez modyfikację istniejących już i odbywających się regularnie targów czy jarmarków.
Oba te rodzaje zgromadzeń handlowych różnią się od siebie kilkoma szczegółami. Targi i jarmarki, z drobnymi różnicami, to miejsca czy też spotkania okolicznych sprzedawców, którzy na placu specjalnie do tego przeznaczonym ustawiają stoiska i namioty, w których prezentują swoje towary.
W takich miejscach, podobnie zresztą jak na giełdach towarowych, nie znajdziemy ściśle określonych cen i dzięki temu zawsze można wynegocjować korzystne ceny, które usatysfakcjonują wszystkich. Jeśli nie będziemy w stanie poradzić sobie z rozmową na temat ceny to sprzedawca poda nam gotową kwotę za jaką bez problemu odsprzeda towar. Targi charakteryzują się także ogromną różnorodnością stoisk i znajdujących się na nich dóbr. Szeroki wybór towarów rozciąga się od odzieży, poprzez żywność, na drobnych sprzętach elektronicznych kończąc.
Największym atutem takich miejsc jest to, że towary te zazwyczaj nie odbiegają bardzo jakością od takich samych dostępnych w sklepach, ale zachęcają także bardzo swoją ceną, która potrafi być kilkadziesiąt procent niższa niż w zwykłych sklepach. Różnice te wynikają nie tylko z nieco niższej jakości rzeczy, ale głównie z tego, że koszty wykupienia miejsca na takim placu są wielokrotnie niższe niż czynsz za wynajem budynku na sklep. Giełdy towarowe natomiast to także zgromadzenia sprzedawców w jednym, ściśle określonym miejscu, ale już nie z ogromnym wyborem towarów, ale zdecydowanie z asortymentem ściśle pasującym do danej kategorii.
Dlatego na takie giełdy nie udają się niemal wszyscy okoliczni mieszkańcy, ale zazwyczaj ludzie konkretnie nastawieni na dany towar. Czasami mogą to być kupujący z innego województwa, ponieważ dany rodzaj giełdy znajduje się tylko w tym jednym miejscu w kraju. Każda giełda posiada swoją nazwę, która ściśle określa jakie dobra można na niej znaleźć.